Burgundy scarf & gold cuff

Udało się! Chociaż nie było łatwo z tym postem... już po paru minutach w temperaturze minus 10 stopni moje dłonie zrobiły się okropnie czerwone, no i twarz z reszta też. Muszę chyba na  czas zimowy wymyślić inne miejsca na robienie zdjęć. W tym poście pokażę niezbyt... a właściwie w ogóle nieskomplikowany zestaw. Nie chciałam za bardzo mieszać, a  wyeksponować burgundowy szalik i czapkę. Wyszedł nieco sportowy look, przełamuje to nieco złota szeroka bransoleta. Ale tak czy inaczej nie polecam latania zimą po lesie w samej koszulce ;) 
Miłego oglądania i pozdrawiam CIEPŁO!
Zapraszam: Lookbook














1 komentarz:

  1. Hi :) I find your blog interesting so I am now following you :) It would be nice if you check my blog and if you like you can follow me back :) Ciao!

    The Girl with the Muji Hat

    OdpowiedzUsuń